|
Jest tak, ze są lepsi, ale jest tez tak, ze naszym sie nie chciało.
Ciągle czekam, to będą juz chyba prawie trzy lata, na mecz Wisły w ktorym po porywającej grze pokona jakiegos dobrego przeciwnika. Ostatni taki okres to pierwsze poł roku Skorży. A dzisiaj? taki wazny mecz, my go przegralismy, i konczymy go z jedną (!) kartką? Dla mnie to parodia. Walki to ja dzisiaj nie widziałem w ogóle. Oni powinni zapieprzać po całym boisku, a cały mecz dreptali. Zero zadziorności, nieustepliwosci itd itp..
|