|
Jak lubię Kasperczaka, tak widzę że chłop popada w coraz większy autyzm, zresztą razem ze swoimi paraolimpijczykami.
Powiedziałem parę lat temu, że zapłaczemy za Danem i ja już zaczynam powoli szlochać. Zresztą chyba nic by mnie tak nie ucieszyło jak świadomość, że na kazde "zakontraktowane" euro musza ciężko zapierdalac.
|