emj10 napisał(a):

Patrząc przez pryzmat dzisiejszego meczu miałbym problem z wybraniem dwóch skrzydłowych Wisły na wymianę
|
no w sumie masz racje. Wisła nie ma żadnego.
Małecki to nie skrzydłowy, bo ma za słabą wrzutke. Ale to nie napastnik bo nie ma strzału.
Boguski też ani to ani to, tym bardziej że ma przyjęcie jak ja.
Łobo pominę, nie będę go dręczyć.
Kirm niby ma strzał, niby potrafi kiwnać, a z tego gówno. Nie ma tego czegoś.
Paljic - co można obiecywać sobie po odrzucie z 2 bundesligi - ale znając życie będzie w polskiej lidze najlepszym skrzydłowym Wisły.
Piotr Brożek - najlepsza wrzutka w Wiśle, za to brak dryblingu totalny.
Propozycja: skrzyżujmy Brożka z Małeckim. Będzie coś na kształt Kosowskiego-skrzydłowy średniego europejskiego poziomu.
Nie macie wrażenia ze w polskim szkoleniu jeśli ktoś potrafi w miarę prosto kopnąć piłkę jest uznawany za "gracza ofensywnego" i gra gdzie tylko jest dziura na boisku do załatania? i potem są efekty, półprodukty piłkarskie. Niby od wszystkiego, a od niczego.