|
Smutna prawda jest taka że w Europie to my jesteśmy ogórkami.
Chciałbym się mylić ale w rewanżu 60 min walenia głową w mur i nieskuteczności, kontra Azerów i po pucharach.
"Jesteście frajerami, przegrywacie z Azerami"
Najgorsze jest to że bramka podziałała motywująco na Azerów a nie na nas.
Wiem że jako kibic usiądę do rewanżu i będę kibicował ale dziś pierwszy raz miałem ochotę nie oglądać meczu do końca... A kibicuje już naście lat
|