Dzisiaj zobaczyłam już tyle dużo gorszych obelg w stronę Wisełki, że Twoja nie zrobiła na mnie najmniejszego wrażenia. Mam nadzieję, że na kolegów (i ew. koleżanki) również. Ktoś uważa Bakero za słabego kołcza - ok, niech se uważa, nie musisz od razu odbierać tego jako atak na Polonię i obierać za punkt honoru odegranie się.