flamengista napisał(a):

.
Kasperczakowi rozwalono drużynę, sprowadzono piłkarzy w ostatniej chwili bez szans na zgranie. A Azerowie są od Levadii znacznie lepsi.
Ja bym po Heniu tak nie jechał. Weryfikacją jego umiejętności trenerskiej będzie runda jesienna.
|
Tylko, co ma zgranie drużyny do tego czy ktoś trafia karnego czy nie? Mały w drugiej połowie pokazał ile można zrobić indywidualną akcją (i nie mówię tu tylko o karnym). A nie rozumiejący się z kolegami Paljić nie musiał dziś grać od pierwszej minuty.
Można mówić o braku zgraniu, o tym że cierpimy przez brak stadionu,ale... Heniek nie jest bez winy.
Co do ostatniego zdania: za wcześniej żeby mówić o rundzie jesienniej, ten gość może jej nie doczekać.
Cupiał ostatnio przestał oszczędzać na transferach, mam nadzieję, że przestanie też oszczędzać na trenerach.