Wróciłem właśnie z ...meczu w europejskich pucharach

W teori brzmi interesująco. W praktyce było jedną z większych PYT , ale to już chyba tradycja.
Ludzie , my już odstajemy od trzeciego świata. Jak zagramy kiedyś z eskimosami to stawiam na remis.
Przychodzi do Wisły przeciętniak z drugiej bundesligi i mówi :..ale tu się fajnie mało biega na treningach.
Kopacze zawodowi , przecież wy dopiero sezon zaczynacie , odpoczywaliście od początku czerwca , kilku z was powinno mieć w pamięci Dynama i Walarengi. Tak bardzo was to wali

Liczy się tylko ojro na koncie

A honor jakiś macie lub ambicję
Mały offtopowy kamyczek do władz klubu , trzeba było nowych graczy kupić w dniu meczu , zgrali by się przy obiedzie albo na facebooku.
Dzięki za jutrzejszy wstyd w robocie przed starozakonnymi.
Gwiaździóry śpijcie dobrze , przed snem sprawdźcie se konto bo koniec miesiąca.
Inne zespoły mnie nie interesują. Po za tym nazwa zespół jest w tym przypadku nadużyciem.