|
Ja bym raczej powiedział, że my stoimy w tym samym miejscu, a świat nam uciekł. Na wschodzie mają pieniądze na szkolenie, na renomowanych trenerów i pną się do góry. W Polsce permanentna stagnacja trwa już od wielu lat, a kilka lat temu zdarzyły się 2, czy 3 wyjątki od reguły. Jak Widzew z Legią grały w LM to wcale nie znaczyło, że jesteśmy lepsi od od drużyn angielskich (Blackburn), czy rumuńskich (Steaua) ale byliśmy w stanie nawiązać z nimi walkę. Obecnie możemy z nimi wygrać, ale tylko w... sparingu. Smutna, ale prawda.
|