|
Brak słów normalnie..
Co TO było?!
Po straconej bramce straciłem nadzieję na zwycięstwo, a gdy Mały wywalczył rzut karny pomyślałem "niee.. to jest zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe ". No i było..
Pozostaje mieć nadzieję, że za tydzień zobaczymy "inną" Wisłę.
" Cieszę się, że grałem dla Wisły do samego końca na całego. Przypłaciłem to zdrowiem, ale niczego nie żałuję."- Marcin Baszczyński.
"Mówiłem sobie "nie będziesz Arek ryczał", ale jest mi naprawdę ciężko. Spędziłem tutaj najwspanialsze chwile mojego życia i zawsze byłem dumny, że gram w Wiśle." - Arek Głowacki.
"Baszczu" & "Głowa" - szacunek na zawsze !
TYLKO WISŁA !
|