|
Wisła nic wielkiego nie pokazała, niby prowadziła grę przez większość spotkania jednak nic konkretnego z tego nie wynikało.
W rewanżu Azerowie prawdopodobnie będą murować bramkę na całego. Może być bardzo ciężko. Nie zdziwiłbym się jak za tydzień jedyną drużyną grającą w pucharach będzie tylko Lech (odpada z eliminacji LM i z automatu przechodzi do LE).
Ostatnio edytowane przez Nuitari : 29.07.2010 o godz. 21:38.
|