PanPlamka napisał(a):

DRAMAT jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne! Azerowie zabiegali Nas. Niewróży to dobrze.
Miałem cichą nadzieję w przerwie meczu że będzie 0-0. Wiem - ale 0 z tyłu to podstawa w pucharach i w baku zremisujemy/wygramy bramkowo. Jaki byłem naiwny.
|
Hmmm skads to znam ten sposob przygotowania. Niestety, balem sie tego od samego poczatku. Mlodzi trenerzy maja to do siebie ze w taki sposob szkola swoich pilkarzy.
Wiecie oni gorowali nad nami w kazdym elemencie pilkarskiego rzemiosla ale przede wszystkim taktycznego. Dokladne podania, a przede wszystkim na takiej szybkosci ze naszym tylko glowy chodzily na boki tylko tyle mogli zrobic w tym meczu niestety. Zaangazowanie, przygotowanie fizyczne, szybkosc. To wygralo.
Czy tydzien czasu nam wystarczy by choc nadrobic szybkosc a przede wszystkim zaanagazowanie i wiare w sukces?