|
Tylko Jovanic grał dobrze. A popełnił kilka błędów. Gdyby nie on...
Paweł Brożek nie miał ani jednego dobrego zagrania.
Małecki wszedł i zrobił trochę wiatru, ale "kolegów nie poderwał".
Debiut Bunozy lepiej przemilczeć.
Zobaczyliśmy, jak wiele znaczy zgrany zespół. Azerowie grali na wyczucie i tyle.
Czym była dobra gra Wisły? Jedną chwilką.
Ech....
|