|
Przy tym karnym jeszcze miałem nadzieje. Ale w ogóle bez zęba, bez ambicji zagrali - tak jakby ich ktoś na to boisko wypchał. Tylko Małecki szarpał tam, starał się grać - gość chce coś pokazać, reszta żenująco. Jestem optymistą, ale w awans nie wierze, chyba, że się mega sprężą.
|