|
Ruch nie jest żadnym reprezentantem naszej ligi. Jego potencjał nie stanowi o sile ekstraklasy. Trafiło się ślepej kurze ziarno i tyle. Do tego Legia tradycyjnie walcząca o pudło spuściła z tonu i w jej miejsce wskoczył równie cienki Ruch. Dramatu bym nie robił,wszak wszyscy wiemy,że Ruch miał jedno sezonowy wyskok. Teraz będzie ich czekała walka o utrzymanie,bo dwa razy takiego szczęscia mieć nie będą. Ich realna ocena jest druzgocząca. Remis na Malcie już coś mowi o tym zespole,bo tak na serio był to rywal z ich półki. Teraz toporna Austria jedzie z nimi jak chce,ale prosze Was zachowajcie umiar. Nie jest to etatowy reprezentant kraju w pucharach,tylko szczęściarze minionego sezonu.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|