maci0s napisał(a):

|
Wiesz jak to jest... Mama wybacza... Ojciec wybacza... Basałaj wybacza, ale Cupiał nie wybacza... Resztę sobie dośpiewaj.
|
I dobrze że nie wybacza, bo jak mu jeden pracownik w fabryce kabli odmówi wykonywania pracy to kolejnych 100 zaraz też. Małeckiemu należy się transfer, najlepiej tam gdzie zmądrzeje. W profesjonalnym przedsiębiorstwie (a za takie należy uznać też klub piłkarski) nie ma miejsca na takie zachowania.