kossaq napisał(a):

Pracuję w hotelu gdzie Azerowie są zakwaterowani. Rozmawiam dziś z koleżanką która przegotowuję salę na ich odprawy, spotkania etc. Gdy się dowiedziała że za parę godzin grają z Wisłą, stwierdziła "Przecież prawie każdy z nich to ma 1,6 m i brzuch. Jeśli Wisła przegra z tymi przygarbionymi karłami to będzie masakra. Nie to co Tottenham..." Wychodzi że nasz przeciwnik nie grzeszy posturą. Mam nadzieję że nasze chłopaki dadzą sobie z nimi radę.
Pzdr
d
|
Ufff... dobrze że nasi takie Herkulesy.
