Na moje, to Cabral póki co nie pokazał jeszcze nic nadzwyczajnego. Solidny, ale nic ponad to. Podobno najlepiej czuje się w środku pola jako rozgrywający, ale tutaj występował Iwański, więc Cabral był ustawiany gdzie indziej.
Co do Manu, to praktycznie w każdym spotkaniu jest najlepszym piłkarzem na boisku, stwarza największe zagrożenie pod bramką rywali. Dogrywa, strzela i jest bardzo szybkim zawodnikiem. Póki co, jest największym wzmocnieniem Legii w mojej opinii.
Warto również pochwalić Vrdoljoka. Takiego DMa nie mieliśmy już od dawna. Waleczny, potrafi odebrać piłkę i podać do przodu. Do tego ma charyzmę- został kapitanem, przynajmniej na ten moment (walczy o opaskę z Iwańskim). Po spotkaniu z Rennes zaciagną kolegów pod trybuny, aby podziękować grupie kibiców Legii.
Najbardziej zawodzi Mezenga i Antolovic (chociaż z Rennes, jak napisał 0 22 był jednym z najlepszych wśród legionistów).
Knezevica trudno mi ocenić, bo prawie cała obrona jest jednym wielkim polem eksperymentu. Ale chyba nadaje się na zastępce Astiza czy Choto.