0 22 napisał(a):

|
A jak ma nie być pejoratywny, skoro facet był TW i przyznał się do tego dopiero, gdy miał okazje na 'fajne' stanowisko w XXI wieku, a nie na poczatku lat 90tych?
|
Dokładnie tak, a do tego czasu łgał bezczelnie i płakał jaką mu krzywdę robią "niegodziwcy", którzy o tym fakcie zaczęli mówić głośno. I siedział spokojnie na 4 literach gdy tych "niegodziwców" zaczęto publicznie opluwać w mediach, gdy stali się przedmiotem niewybrednych drwin, gdy robiono z nich wariatów, oszołomów za to, że ujawnili prawdę. Ale jak wiadomo prawda jest w pewnych kręgach niewygodna.