A ja mysle ze Jaga i Ruch nie maja zadnych szans. Oczywiscie chcialbym sie mylic, szczegolnie jesli chodzi o Jage ale nie chce mi sie wierzyc aby sredniaki z polskiej ligi daly rade ograc Austrie Wieden czyli dosc mocny klub czy Aris Saloniki czyli (dokladnie sie nie orientuje) ale to chyba taki sredniak ligi greckiej. Po prostu mi sie wierzyc nie chce. Jak na moj rozum to w polskiej pilce jedynie powalczyc moga obecnie Wisla i Lech. Legia mysle ze jesli skonczy wojne z kibicami i bedzie tak inwestowac w klub jak w tym sezonie to tez za rok i w dalszej przyszlosci jest w stanie po prostu rywalizowac w Europie ze sredniakami i nadrabiac braki pilkarskie ambicja tak jak to nadrabia Lech (sezon 2008) czy Wisła np mecze z Tottenhamem, Barca itp Po prostu jestesmy w czarnej dupie i jedynie jak bedziemy zapierdalac to mamy szanse powalczyc ze sredniakami europejskimi a wmoim przekonaniu jedynie nadaja sie do tego Wisla, Lech i mysle ze Legia za rok
Reszta to jest naprawde amatorka nad amatorki. Ruch boryka sie z problemami finansowymi, Jaga obecnie wielka niewiadoma ale nawet jak u siebi ewymecza 1,2:0 to pewnie na wyjazdach dostana ze 3 bramy, Polonia Warszawa to niezrownowazony prezes, co pol roku nowy trener, brak kibicow wiec po co w ogole grac, GKS Bełchatow, tak samo za malo kibicow zeby cos rozkrecic itd itd Jeydnie 3 kluby w Polsce troche pachna profesjonalizmem i w nich mozna upatrywac jakies nadzieje, reszta to jest nie 100 a 200 lat za murzynami
