St@chu napisał(a):

Ja wiem że się przyznał i czytałem także nieco o okolicznościach tej współpracy.
Chodzi mi wyłącznie o pejoratywny charakter uwagi kolegi wobec osoby, którą osobiście uważam za jedną z najbardziej wartościowych w tym rządzie...
|
Ja uważam, że takie osoby nie powinny brać w ogóle udziału w życiu publicznym.
Ale fakt, na tle mierności tej formacji politycznej, Boni się wybija.