Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5158
Stary 28.07.2010, 16:22
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Ten temat nie ma sensu skoro nie mozna normalnie podyskutowac o wystepach polskich druzyn w pucharch, a wszysycy wiemy, ze nie mozna.
(...)
Ależ można. Nie ma tylko przyzwolenia na amikofilię na forum kibiców Wisły Kraków.

Moim zdaniem zbyt pochopnie skreślasz Amikę przed rewanżem. Na ich korzyść działa jednak zwyżka formy - z Azerami padali po pierwszej połowie, teraz dopiero ok. 70 minuty. Ponadto gra na pełnym stadionie i solidny doping. Wystarczy tylko, że strzelą w miarę szybko bramkę i wszystko możliwe. Szczególnie przy ich farcie.

Natomiast zgadzam się z tym, że Rutkowski zachował się minimalistycznie. Wiadomo było już co najmniej od pół roku, że Lewy odejdzie. Trzeba było więc szukać 2-3 obiecujących następców. Po ich pozyskaniu byłaby niemal pewność, że któryś "wypali" i Roberta zastąpi.

Tymczasem władze Amiki do końca liczyły, że Lewandowski i Peszko zostaną. I tak mieli szczęście, bo Peszko odrzucił gotowy kontrakt w Wolfsburgu dla mglistych obietnic w Atenach.

Pomijając już słabość w napadzie, Amika przespała okienko a przecież potrzebują wartościowych zmienników, którzy potrafią coś wnieść do drużyny. Jeden Kiełb to zdecydowanie za mało. Prawda jest taka, że obecna kadra Amiki jest zbyt szczupła na grę w fazie grupowej Ligi Europejskiej, a co dopiero Ligi Mistrzów. Nie potrafili by pogodzić gry w europejskich pucharach z ligą.

Ale drobna uwaga: to nie jest nasz problem.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując