dynek.pl napisał(a):

Druga sprawa to to co zauwazyli eksperci w studio Polsatu. Wydawalo by sie logiczne, ze skoro polskie kluby zaczynaja swoje wystepy w Europie coraz wczesniej to nalezaloby przyspieszyc start ligi, a tu prosze kolejna
inteligentna decyzja naszych dzialaczy - liga zaczyna sie pozno jak nigdy wczesniej. Sami rzucamy sobie klody
pod nogi. Glupie tlumaczenie, ze sa wakacje i urlopy. A w sierpniu to moze nie ma wakacji ?
|
Tu jest moim zdaniem pies pogrzebany, spokojnie mogliby sobie już pykać od dwóch tygodni np - jak Czesi, Austriacy czy Szwajcarzy. A tu mamy decydujące o europejskiej przyszłości boje, a mistrz Polski oddycha rękawami w 70 minucie meczu (zabiegany nie przez Chelsea itp, tylko przez jakichs, z całym szacunkiem, Azerów czy Czechów!), bo do ligi jeszcze 2 tygodnie i wciąż daleko im do świeżości. Albo dostaje oklep od Estończyków. No paranoja.