|
Ten temat nie ma sensu skoro nie mozna normalnie podyskutowac o wystepach polskich druzyn w pucharch, a wszysycy wiemy, ze nie mozna.
Wczoraj na 90% zaprzepaszczona zostala kolejna szansa na Lige Mistrzow w Polsce i nie mozna oprzec sie
wrazeniu, ze znowu na wlasne zyczenie. O ile wstrzemiezliwosc Wisly i Cupiala mozna bylo usprawiedliwiac
tym, ze w poprzedniej formule obojetnie ile bysmy nie wydali to i tak z wielkim prawdopodobienstwem trafialismy
na rywala nie do przejscia, albo rok temu kiedy nawte jakbysmy awansowali to nie mielismy gdzie grac tak teraz
dla Rutkowskiego i Lecha nie ma zadnego usprawiedliwienia - stadion juz maja, kase dostali za Lewandowskiego.
Dziwne bo wydawalo sie, ze podejma wyzwanie, ze maja jakis plan rozwoju tego klubu, a w idiotyczny sposob powielili bledy poprzednikow stawiajac na metode, "a moze sie uda", a rywal byl slabiutki.
Druga sprawa to to co zauwazyli eksperci w studio Polsatu. Wydawalo by sie logiczne, ze skoro polskie kluby zaczynaja swoje wystepy w Europie coraz wczesniej to nalezaloby przyspieszyc start ligi, a tu prosze kolejna
inteligentna decyzja naszych dzialaczy - liga zaczyna sie pozno jak nigdy wczesniej. Sami rzucamy sobie klody
pod nogi. Glupie tlumaczenie, ze sa wakacje i urlopy. A w sierpniu to moze nie ma wakacji ?
|