Wyświetl pojedynczy post
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5129
Stary 28.07.2010, 00:53
Kordel_Walker napisał(a):Wyświetl post
ble ble ble
Miałem się już w ogóle nie wpisywać ale dla Ciebie jeden wyjątek.Wiesz jaki jest problem?Że Ty nie jesteś Wiślakiem, oczywiście nikt Ci nie karze nim być ale trzeba się po prostu przyznać do tego i tyle.

A Wiślakiem nie jesteś dla tego że Twoja teoria (po części słuszna) tak na prawdę stawia Wisłę w kompletnie niewiadomej sytuacji.Ten teks o Cupiale co nerwowo kibicuje Amice by za chwilę rzucić ze swojej kieszeni 15 mln euro najlepiej obrazuje naszą sytuację oraz niepewną przyszłość.

Tobie chodzi o podniesienie poziomu ligi, o grę w LM itp, natomiast nie ma tu żadnej troski o Wisłę - nie ma u Ciebie myślenia że być może za kilka lat poziom będzie wyższy, będą jakieś sukcesy a my będziemy zwykłym ligowym tłem do tego.
Będziemy tak pasjonować się sukcesami Amiki czy Legii jak się pasjonujemy sukcesami Szachtara czy Dinama Kijów - 'my' to nie o Tobie bo Ty będziesz się podniecał i Ty dobrze sobie zdajesz sprawę że dzisiejsza Wisła przy zbyt dużym sukcesie konkurencji, może wylecieć z obiegu.

Tylko Ciebie to jebie bo jesteś zwykłym kibicem piłki który na fali sukcesu zaczął kibicować Wiśle, Ty nie podążasz za Wisłą tylko za sukcesem i dla tego go bronisz jak niepodległości.

A sukces może być niezależnie od tego czy 'dziś' Amica zgarnie kilkadziesiąt mln złotych.
Trzeba za wszelką cenę odzyskać mistrza w tym sezonie i samemu do LM awansować...Oba te cele powinny być absolutnym priorytetem kibica Wisły, natomiast ugranie za chwilę tak gigantycznej sumy przez Amikę ,może nam w tym tylko i wyłącznie grubo przeszkodzić.

Tak więc zrzuć szaty kibica Wisły którym nie jesteś i wszystko będzie ok - ciśnienia nikomu nie będziesz podnosił a nawet Twoja teoria może wzbudzi zrozumienie.

ps a co do samego meczu.Nie otwierał bym szampana
Jak przed nim było 50/50 tak teraz jest może 60/40 dla Sparty, tyle że ten mecz przypominał mi nasz mecz w Jerozolimie.Tam też przegraliśmy grając przyzwoicie a przez większość meczu lepiej niż rywal - U nas była miazga.

Oczywiście Sparta jest w komfortowej sytuacji ale wg mnie to jest na tyle słaba drużyna że wszystko się w rewanżu może zdarzyć.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 28.07.2010 o godz. 01:36.
Odpowiedz cytując