|
Z tymi kibicami i występami polskich klubów w pucharach europejskich jest tak jak w tym starym kawale o piekle , diable i kotle z Polakami ("a tam nie potrzeba nikogo do pilnowania bo jak się jeden wychyli to reszta go wciągnie z powrotem do środka"). Nie wiem czy kibice Wisły mają jakiś wielki powód do obśmiewania słabości Lecha Poznań w eliminacjach do LM. Raczej powinniśmy się martwić gdyż na rzecz tak żenującej drużyny Wisła Kraków utraciła tytuł Mistrza Polski. Osobiście uważam ,że Lech już nawet na przejście Azerów nie zasługiwał bo był piłkarsko gorszy. Karne to loteria i jakoś się im udało. Moim zdaniem Lech Poznań powiela niestety stare błędy Wisły Kraków. Jak przychodzi do ważnych ,kluczowych meczów to też drużyna jest rozsprzedawana bez napływu wartościowych zmienników. Lech ,od momentu całkiem przyzwoitych występów w fazie grupowej UEFA , stale słabnie (brak Murawskiego, Rengifo, Lewandowskiego...miał odejść Stilić , Arboleda, Peszko ). Do tego kluczowym mankamentem jest przedstawiciel PMS , Jacek Zieliński. Sparta była cholernie słaba ale awans już mają w kieszeni.
PS. To że polska piłka ligowa jest za Bostwaną nie jest wcale rzeczą daną nam na wieki wieków. Ten stan można i trzeba systematycznie zmieniać jednak właściciele klubów powinni pójść po rozum do głowy i wyjść z piaskownicy - system i "twórcy" zamiast "tworzywa" na tym powinno się koncentrować środki , zapał i uwagę.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 27.07.2010 o godz. 23:15.
|