Wyświetl pojedynczy post
Kordel_Walker
Banita
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5101
Stary 27.07.2010, 21:54
orzeu napisał(a):Wyświetl post
1.Kibicujecie swojemu rywalowi do miejsca w liceum czy na studiach gdy wiecie ze zostalo tylko jedno miejsce?
2.Sprzyjacie konkurentowi na rozmowie o prace gdy wiecie ze tylko jeden z was ja dostanie?
3.I wreszcie, kibicujecie w Polsce Wisle czy tez innym klubom wiedzac ze tylko jedna druzyna moze byc najlepsza?
Jak byś miał człowieku ciut większy horyzont myślowy to byś sobie sam odpowiedzaił na swoje pytania...
1.Kibicujesz swojemu rywalowi (Azerom, Czechom, Maltanńczykom)...gdy wiesz, ze zostało tylko jedno miejsce w rankingu?
2.Sprzyjasz konkurentom(Czechom) gdy wiesz, że tylko jedna drużyna może "dostać awans"? Polska czy Czechy?
3. Tak, kibicuje Wiśle w Polsce i wiem, że będzie jeszcze lepsza, gdy jeszcze lepsza bedzie polska piłka. Czy może nie?
Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Szkoda, ze siedzisz na wsi. Może nie w sensie zamieszkanie, ale z pewnością w sensie "stanu umysłu".
Pojmijcie wreszcie CAŁOKSZTAŁT. . Tu nie chodzi o kartony na plecach, czy race rzucane przez patologie, konkurencje na naszym podwórku tylko o konkurencje w Europie. Tutaj liczy się polski ranking. Nie Amika, Wisła, Ruch, JAga jako oddzielne jednostki. Tu nas podliczają jako calość i z tego będziemy rozliczani. A że wy się utożsamiacie z polskim piekiełkiem i sprawami "wojenek domowych" to żal...Miejcie jaja i ambicje, przestańcie srać w gacie na widok Amiki i jej występów! W Europie są do stoczenia wielkie bitwy i wojny z MU, Barceloną i innymi Realami a was zadowala, że Wisła przegrała z Levadią a ulgą na ten stan rzeczy jest męczarnia Amiki z Azerami...
Miałem już nie pisać na ten temat, ale jak widze takie brednie...
Światopogląd kury z kurnika co świata nie widziała i zadowala ją bitewka (z Amiką) o najwyższą grząskę...
Ludzie, poza kurnikiem jest takze inny świat. Jest Europa! Nie bójcie się konkurencji, rywalizacji, większych pieniędzy i większego poziomu..

Czy ktokolwiek zgodzi się z tezą, że jak polskie kluby będą przegrywały w pucharach z leszczami typu kluby z Malty, Azerbejdżanu czy Litwy to Wisła będzie bardziej ceniona w Europie i będzie jej łatwiej rywalizować ze średniakami europejskimi? Każdy normalnie, zdrowo myślący, niezaślepiony nienawiścią człowiek powie, że NIE. Wisła będzie miała trudniej! Ale wg. was łatwiej... Cały czas nienawiść do dziecka z kartonem na plecach jest większa niż miłość do Wisły. Cóż, do uczuć wyższych trzeba dojrzeć. Jak na razie niestety przerabiacie niskie wibracje typu nienawiść...bez odbioru.
Odpowiedz cytując