Wyświetl pojedynczy post
Krissu
Militaris
 
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5077
Stary 27.07.2010, 21:32
Sparta przez większą część meczu grała straszna pytę. Pyry ich tłamsiły.

Końcówka, kiedy to chłopaki z krainy kwitnącej bulwy opadli z sił, to już coraz groźniejsze akcje Sparty.

Gol taki lekko przypadkowy, ale po nim Prażanie ruszyli do ataku.

Mogli coś strzelić - nie strzelili.

Szkoda. Byliby w lepszej sytuacji.
Odpowiedz cytując