funkykoval napisał(a):

|
Przepraszam, że wtrącam sie w niezwykle gorący dyskurs, ale Paulista grał głównie w portugalskiej 2 lidze przyszedł chyba z Maia, natomiast Uche w Espanyolu z pierwszym składem to sobie może czasem potrenował, więc moim zdaniem to tak jak z kontrargumentem Maksa - Skłodowska też była kobietą - argument nie trafiony. Natomiast Panowie moim zdaniem może być co do jednego zgoda - z jednej strony mamy sporo raczej ciekawych transferów, a z drugiej może się okazać, że 80% z nich nie wypali, bo ktoś się nie zaadaptuje, komuś sodówka uderzy - bo gra w Wiśle, komuś będzie się wydawało, że miejsce w składzie mu się należy bo jest najlepszy, a jeszcze komuś przytrafi się wredna sodówka....
|
Tak, ale Paulista był podstawowym zawodnikiem swojej drużyny i z nią awansował. To jednak zupełnie inna sytuacja - tak jak jest różnica między Brożkiem a Kmiecikiem, mimo że obaj "grali" w Wiśle w tym samym czasie.
Uche przychodząc do Wisły miał 18 lat, trudno żeby miał już jakieś osiągnięcia. Został wyselekcjonowany przez skautów Espanyolu, a my go przejęliśmy. Coś jak Rioz ( bo Marcelo to był gość ze sporym doświadczeniem, mimo młodego jak na stopera wieku ). Jest zasadnicza różnica między nim, a spadem z 2 Bundesligi albo jakimiś poganiaczami bydła z lig stanowych.