wolfy napisał(a):

|
Ale o co wam chodzi, panowie?
|
Chodzi o postrzeganie składu Wisły Kraków. Ktoś wspomniał w temacie o wypowiedzi Wojciechowskiego, że ma najlepszą pomoc w Lidze, z dopiskiem że takową ma Wisła. I tu leży clu sprawy. Bo może ma, ale na papierze. Garguła wraca po ciężkiej kontuzji, Sobolewski powoli kończy karierę, Wilk to melodia przyszłości, Jirsak póki co nie przekonuje. Łobodziński nie ma dryblingu wrzutki i strzału, Małecki wrzutki i strzału, Boguski przyjęcia i strzału, Kirm próbuje ale wciąż coś nie może się przełamać. Pajlic to wielka niewiadoma.
Ilościowo wygląda imponująco, patrząc na nazwiska też. Jeden bezapelacyjnie uzna że będziemy miażdżyc przeciwników, Ty, Wolfy, pamiętając padakę jaką potrafią nam prezentować nasi kopacze, uważasz inaczej. I na tym można zakończyć tą dyskusję. Czas pokaże kto ma rację. Nie rozumiem tylko wyśmiewania Smolarka, bo 3 lata temu jak strzelał Portugalii to wszyscy by sikali na myśl że zagra w Wiśle Kraków.
A Łobodzińskiego i Pajlicia dałbym w pakiecie plus 500 tys ojro za wyciągnięcie Adriana Mierzejewskiego z Polonii. Ale niestety to niemożliwe. Polonia skład ma bardzo dobry, i jak tylko kupią bramkarza to mogą mooocno namieszać.
wolfy napisał(a):

Pomijam fakt, że jest nędza na skrzydłach i Pajlić raczej tego nie zmieni - ponieważ na obronie dopiero jest prawdziwy dramat.
To jest bardzo ryzykowna zabawa.
|
amen