Kara obowiązuje, gdy inwestor nic nie zawali.
W tym wypadku jeśli miasto nakaże zapłacić Polimexowi karę, to ten wykaże niedociągnięcia miasta i jego odpowiedzialność za opóźnienia. Problem więc nie w umowie, lecz w nierzetelności miasta w jej dotrzymywaniu.
crazykaro napisał(a):

A czy po drugiej stronie blon nie ma przypadkiem masztów tylko na jednej trybunie
|
Tak, są na jednej. A pod dachem drugiej, najwyższej lampy są podczepione bezpośrednio.