Jaroo1 napisał(a):

Niby racja ale... po pierwsze nie mieszajmy tancerzy z show z TVNu bo te show ze sportem nie ma wiele wspolnego. Po drugie w takim razie ktory sport jest numerem 1? .
|
Żaden. Raz fajny jest Adaś, potem fajny bywa Kubica albo Radwańska, raz na 2-4 lata Naród przypomina sobie o piłkarzach, ale tylko wtedy gdy gdzies wejdą (i to raczej tylko w klimacie: ale frajerzy wracamy do Adasia, Roberta, Agnieszki).
Rosną nam pokolenia totalnie nie interesujace sie sportem. I znowu weszło:
"Jestesmy za bogaci by traktowac sport jako trampoline do lepszego zycia, jestesmy za biedni, zeby traktowac sport jako fajne hobby - nie ma czasu, praca, szkola, korepetycje, konferencje'.