zloto napisał(a):

|
Jeżeli szukamy kogoś z nazwiskiem, to musi to być jakiś Polak, zagraniczna gwiazda, którą rozpozna przeciętny Kowalski, musiała by grać w jakimś topowym Europejskim klubie, a na ściągniecie takiego grajka nas nie stać. Z drugiej strony już teraz by można było zrobić niezła kampanie z Mackiem i np: Jakimś młodszym graczem, typu Brożek, myślę, że to by bardziej trafiło niż jakiś piłkarz z przeciętnym nazwiskiem, który i tak by sobie życzył nie wiadomo ile $$.
|
Mylisz sie

To ma znaczenie zlozone.
1) Taka osoba rzeczywiscie spowoduje ze na stadion przyjdzie wiecej osob. Niech czesc z nich zostanie na kolejne mecze. Pan Basalaj mowil ze pierwsze co trzeba zrobic to zmaksymalizowac wplywy z dnia meczu.
2) Z wielkim nazwiskiem rosnie rowniez prestiz klubu. Przeciez takie Limasolle z Cypru kiedys byly klepane przez polakow niemilosiernie (wystarczy sobie przypomniec bo Wisla z cypryjczykami tez grywala). A teraz to bysmy drzeli niemilosiernie jakby nam przyszlo zagrac z cypryjczykami.
3) Sposorzy. Mozna dzieki temu egzekwowac znacznie wiecej pieniedzy. Oczywiscie ze kasa pojdzie tez na utrzymanie takiego pilkarza... ale kontrakty reklamowe bardzo rzadko podpisywane sa na 1 rok wiec to i tak spory plus. Duza liczba sponsorow przyciaga kolejnych.
4) Rowniez dla mediow i telewizji taki klub staje sie bardzo atrakcyjny i dzieki temu rosnie zainteresowanie>rosnie ilosc fanow, interesantow, widzow> rosnie wiec tez target dla firm>rosnie liczba sposorow> rosnie budzet
Dlatego troszke szkoda ze do Wisly nie przyszedl Kluivert czy tam Tristan. Moze pilkarsko wniesliby mniej nizbysmy sie spodziewali ale marketingowo...

To bardzo dobra polityka jest.
Poniekad podobnie podswiadomie zrobil Pan Wojciechowski z niejaki Smolarkiem Euzebiuszem. Talent wg mnie mizerny, choc spelnienie marzen prezesa... Tyle ze glownie zyskaja na tym marketingowo a nie sportowo. Bo przeciez na taka Polonie to chodzilo z 1500 kibicow na mecz... teraz nawet jak 300 osob wiecej przyjdzie to juz to jest 1/5 wplywu z dnia meczu wiecej.
Naturalnie zaraz sie znajdzie spora grupa krzykaczy ktorzy napisza: ale taki Smolarek zarabia 400 tys Euro miesiecznie to jak 300 kibicow ma go oplacic biletami?! Otoz punkty 1,2,3,4 powoduja sume dosc spora. Nie zapominajmy ze nazwiska przyciagaja rowniez innych graczy 'skoro on tu jest to ja tez przyjde' => Radomski i ten Ntizi... czy jak mu tam.