Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#31949
Stary 27.07.2010, 01:42
zajacek napisał(a):Wyświetl post
W temacie Paljica, który to temat tak bardzo znów nabrzmiał chciałbym wierzyć w moją (byc może urojoną) wersję. Otóż gość ten został wg mnie kupiony nie po to, by zawojować naszą wspaniałą ekstraklasę. Kupiono go na 18-20 miejsce w składzie. Jednocześnie, mając na uwadze jego fajne cechy charakteru ma być dla drużyny ciekawym dopełnieniem. Z pewnością nie jest i nie był wybitnym talentem, ale pracą i zaangażowaniem doszedł do jakiejś tam pozycji na tyle, by w niemieckim światku piłkarskim nie być całkowitym no-namem. Owszem, parę lat grał głównie w IV lidze, owszem- Kaiserslautern kupiło go za (sic!) 15.000 Euro. Ale też jednak trzy ostatnie lata grał (głównie z ławki, ale grał) w dwóch najlepszych klubach 2 Bundesligi.
Być może pokaże naszym (niektórym) gwiazdkom, że piłka nożna to jest ciężka praca na treningach i w każdym meczu. Być może pokaże, że nie ma co się obrażać na ławkę w takim klubie, jak Wisła. Przy okazji będąc niemieckim Serbem pokaże zagraniczniakom, że wprawdzie można i należy myśleć o karierze na mitycznym Zachodzie,ale też w Wiśle daje się solidną pracą utrzymać rodzinę na dość niezłym poziomie...
Chciałbym wierzyć, że takie były motywy jego zatrudnienia. To mieściłoby się jak najbardziej w moim (życzeniowym?) myśleniu o tym, jak powinna być budowana drużyna.
No i fajnie, problem w tym, że my potrzebujemy skrzydłowego do gry, a nie na ławkę. W tej chwili na lewym gra Piotrek Brożek i złego słowa na niego nie można powiedzieć, bo przy Kasperczaku naprawdę daje radę świetnie współpracując z Żurawskim i swoim bratem. Tyle, że z Diaza taki sobie lewy obrońca, a już słyszę sugestie o jego sprzedaży.
Na prawym mamy Małeckiego, który nie jest w formie, Boguskiego, który słabo się na skrzydle sprawdza i Łobo, który ma formę w średnio jednym meczu na sezon.
Jak gość będzie słaby, to nie wzmocni rywalizacji, bo niby jak? A w to, że mentalnie przemieni naszych piłkarzy - bez jaj. Pomijam już fakt, że taki na przykład Wojtek Łobodziński uczciwie pracuje, trenuje i stara się w meczach - tylko że jest po prostu słaby. Kontrakt z Wisłą to szczyt jego możliwości, wyżej już raczej nie wejdzie (często go krytykuję, ale czasami jest mi go trochę żal, bo gdyby był jakimś gwiazdorkiem albo olewał swoje obowiązki, to faktycznie można by mieć do niego pretensje; ale on sam się do Wisły nie ściągnął).
Gdyby sam charakter wystarczył, to Gołoś grałby w Barcelonie.

Niestety, ale nie potrzebny nam kolejny Kirm albo Łobodziński, bo raz, że mamy już oryginały na ławce, dwa - od rywalizacji dwóch słabych zawodników poziom się nie podniesie. Jeżeli okaże się od nich lepszy, wówczas faktycznie - ale to wcale nie jest tak, że każdy wyjęty nie wiadomo skąd zawodnik z marszu posadzi ich na ławce.


Do reszty szukających w moich postach nie wiadomo czego - to jest temat o polityce transferowej Wisły. Chcecie się podzielić ze mną waszymi przemyśleniami na temat mojej nie-tak-skromnej osoby, to zróbcie to na priv, a nie zaśmiecajcie tematu. Później wejdzie tu jakiś mod, wkurzy się że ma tyle kasowania i będziecie cierpieć. Kogo obchodzi wolfy? Założę się, że 99% czytających ten temat tylko wkurza się że musi czytać jakieś pierdoły o tym kim jestem, jakie mam prawo etc.
Mnie to jakoś szczególnie nie interesuje, ale myślcie trochę o innych.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.07.2010 o godz. 01:45.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując