tormenthor napisał(a):

|
Jeśli prawdziwe są doniesienia, co do ofert za Małego i Diaza, to nawet chwili bym się nie zastanawiał, gdyż to nie są piłkarze właściwi dla nowo budowanej Wisły. Diaz to nie ten poziom sportowy, a Małecki wiadomo, że nie pasuje mentalnie do drużyny. Jego miłość do Wisły można włożyć między bajki, gdyż to prawdopodobnie Patryk, według tego co usłyszałem, jako chyba jedyny w erze Cupiała wynegocjował, stawiając sprawę na ostrzu noża, w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości ok. 2,5 mln E. Prawdziwy Wiślak chyba powinien chcieć, aby jego klub zarobiła jak najwięcej na transferach.
|
Chyba Łobo też ma taką klauzule. A co do bajek to tylko dzieci je łykają
Dudka orłem nie był ale nie "okradł" klubu jak cwaniak Kokoszka (Webster). Małecki (jeśli to prawda z zapisaną kwotą odstępnego) też nie okradnie, więc po co zaczynasz kolejny atak na Małeckiego? Wynegocjował i tyle. Obie strony to podpisały. A czy kwota 2,5 mln euro za Małego to zła kwota? Myślę że i tak zawyżona więc po co siejesz ferment? Dzień bez ataku na Małeckiego jest dniem straconym?