flamengista napisał(a):

W weekend zaglądnąłem na oficjalną stronę Amiki, żeby sprawdzić doniesienia medialne o transferach [wg. Futbol News Amika pozyskała jeszcze tego łotewskiego napastnika, ale nikt inny tego nie potwierdza].
I natknąłem się na bardzo ciekawą wiadomość pt. "Kolejna kontuzja piłkarza Sparty".
http://www.lechpoznan.pl/art,14874,k...rza_sparty.htm
Powtarzam, na oficjalnej stronie. Dla mnie to żenujące, bo:
1. Sugerują, że cieszą się ze słabości rywala - to przykre i sprzeczne z elementarnymi zasadami fair play
2. Pokazują, że się Sparty boją
Tak działa strona "najlepiej współpracującego z mediami klubu".
|
Faktycznie wpadka.
To, że się boją jest oczywiste, szczególnie po meczu z Azerami. Zresztą, my na ich miejscu też raczej nie bylibyśmy hurraoptymistami.
To może nie jest już ta sama Sparta, ale weźmy tez pod uwagę siłę naszej ligi. Obecnie zlać nas może całkowity przeciętniak z jakieś średniej ligi, a toczymy wyrównane boje z oustiderami.
EDIT: Wy jeszcze o tym? Dla mnie sama idea kibicowania Amice jest chora, reszta to już tylko szukanie usprawiedliwienia. Jakieś romantyczne tezy o tym, że mistrz Polski zbawi naszą ligę to mrzonki. Tu trzeba pozytywizmu, pracy u podstaw. Szkolenie, stadiony, większe budżety - a sukces sportowy sam przyjdzie. U nas dziury w składzie się szmatami zapycha, wszystko klei taśmą i na to kładzie lakier w postaci PR-u. A później jest szok i niedowierzanie, jak się taki Twór na pierwszej solidniejszej przeszkodzie rozpadnie.