Po pierwsze - nie szacownemu, tylko zasłużonemu. A uprawnienia moderatorskie wciąż jeszcze mam, więc spokojnie, bo któregoś dnia mogę wrócić. A wtedy będzie w tym temacie płacz i zgrzytanie zębów...
Postanowiłem złamać swoją dotychczasową zasadę nieodpowiadania gościom używającym więcej niż jednej emotikonki pod rząd ( za to regulaminowo grożą sankcje ). Tak więc - BB nie musi, a w niektórych wypadkach wręcz nie może mówić prawdy w wywiadach. Jako przykład podajmy Wisłę po odejściu Kasperczaka, kiedy oficjalne zapowiedzi stały w jawnej sprzeczności z działaniami klubu. Była wyprzedaż i ściąganie szrotu za grosze. Ale czy powiedzenie tego wprost w czymkolwiek by pomogło, skoro prasa sama z siebie co chwilę grzebała nasz klub?
Mógłbym na koniec wrzucić nawet dziesięć lolków, ale myślę, że zrozumiemy się bez tego. Pozostaje mi już tylko, wzorem Bohdana Krzyżanowskiego, przeprosić za późną porę odpowiedzi.