Incognito2192 napisał(a):

|
Jak lepsze, to nie wiele. Alvarez to piłkarz defensywny więc u niego to nie jest taka okropna wada, ale Małecki jako, że często gra na skrzydle - to powinien mieć co najmniej dobre dośrodkowanie. Tak jak Łobodziński powinien jako tako dryblować i biegać, a nie tylko czasem dośrodkować na głowę.
|
Ani Lobodzinski, ani Małecki nie sa zawodnikami pokroju Kuby Błaszczykowskiego czy Kamila Kosowskiego, ktorzy na prawde maja swietne dosrodkowania. Ci zawodnicy pokazywali wszystkie umiejetnosci jakie powinien miec boczny pomocnik. Czasami tam jakies przebłyski maja (Małecki kiwajacy obroncami Legii w koncowce porzedniego sezonu i swietnie dosrodkowywujacy) ale to i tak za mało jak na takich zawodnikow. Małecki zamiast wydzierac sie na wszystkich powinien trenowac te dosrodkowania bo co Broziowo czy Zurawiowi z podan, po ktorych pilka albo przelatuje koło nich albo leci w hektary.