rw88 napisał(a):

Gwoli ścisłości - najgorszym piłkarzem POPRZEDNIEGO SEZONU Bundesligi, a to jest różnica. We wcześniejszych latach gość wyrobił sobie swoją grą markę o jakiej marzy większość kopaczy naszej ligi, nie ma sensu na siłę deprecjonować Wichniarka tylko dlatego, że trafił do Lecha, bo prawda jest taka, że na nasze warunki jest to w dalszym ciągu bardzo bardzo dobry napastnik, ma tylko jedną wadę - na najbliższy rok, góra dwa lata. Potem będzie coraz słabszy. Z drugiej strony to raczej typ Frankowskiego, zależy jak się prowadził w czasie swojej kariery. Na razie wygląda obiecująco i to jest fakt. Problem Lecha to krótka ławka, jestem pewien że Wisła i Legia mają zdecydowanie lepsze zaplecze od nich i w trakcie sezonu z pewnością będzie to wyraźnie widać. I nie chodzi mi tu o napastników, ale defensywnego pomocnika, lewego pomocnika, środek obrony itd. No chyba że wystrzelą Kamiński, Drygas czy Możdżeń, ale to już rozmowa na forum Lecha, nie Wisły
|
Te, te,te... synek.... synek... bo jak ja cie....
To jest temat o Wiśle a nie o pkp
Nie będę drżal jak niektórzy i czekam na czwartkowe zwycięstwo. Takie same narzekanie jak przed Szwale. Wydaje mi się że takie narzekanie (po meczu z Levadią) będzie się pojawiało przed każdym meczem Wisły w pucharach niezleżnie czy to będzie Interm Mediolan czy Inter Baku (i niech żadne mądry nie pisze że nie gramy z Interem tylko z Quarabachem bo ja to wiem a to jest tylko przykład dydaktyczny

)