|
Raz, po Wielkanocy zostałem złapany przez kanara - normalnie dałem bilet miesięczny, okazało się, że 3 dni już nieważny. Pani kanarzyca dała mi 100 zł kary, ale po pisaniu maila do "odwołań MPK Kraków" (coś takiego), musiałem zapłacić 5 zł + należność za bilet (1,35zł).
Tak więc, próbujcie!
|