|
Myślę, że nasze obawy są z tego powodu, że mało wiemy o tych Azerach i równie mało wiemy co Wisła pokaże z lepszym przeciwnikiem(a czy oni się okażą dobry rywalem, tego też nie wiemy). Jeżeli szybką strzelimy bramkę, to będziemy grać swoje i spokojonie ich wymęczymy paroma bramkami. Najważniejsze to odrazu się wstrzelić w mecz, tego brakowało za czasów Pana Skorży(czasem się udało, czasem nie).
|