matti123 napisał(a):

|
To że wszyscy trzęsą portkami przed drużyną z Azerbejdżanu tzn że oni nie są mocni tylko my jesteśmy na tyle słabi. A słabszych nie znajdziemy jeśli chcemy grać w europie.
|
Jest wiele słabszych piłkarsko krajów od Azerów - może nie rękę, ale dam sobie palca uciąć, że za kilka lat Azerowie będą szli podobną drogą jaką idą teraz Białorusini, tam kasa jest ogromna, poza tym również niemałą kasę wpompowano kilka lat temu w szkolenie, zainwestowano w zagranicznych trenerów, co przynosi już efekty w młodzieżowych rozgrywkach - Efran Ismailov, bardzo utalentowany zawodnik drużyny z Agdam jest jednym z efektów tej pracy. Kraj może i brzmi egzotycznie, ale wbrew pozorom nie są to takie ogórki jak się niektórym wydaje. Oczywiście Wisła grając z ambicją na 100% ich przejdzie, ale jestem dziwnie spokojny, że ich choć trochę zlekceważą, nawet mimo Levadii, Interu, Dinamo itd.