Zarządzanie naszym klubem to dalej amatorszczyzna..Na litość Boską.. zatrudnienie na godzinę tłumacza z j.hiszpańskiego na polski to koszt maks. 50 zł..a do tak ambitnych dialogów jakie mają miejsce na konferencji wystarczy nawet student filologii, niejeden jako kibic zrobiłby to za darmo..a oni tam stawiają jakiegoś espanholo który kaleczy angielski tak że aż ciarki po plerach przechodzą..ech..
Ciekawi mnie za to wypowiedź prezesa: jeśli dobrze zrozumiałem (przebijając się przez dźwięki klawiatury gościa który przeprowadzał transmijsje na małopolsce) to Basałaj zapowiedział że to na pewno nie ostatni transfer w tym okienku..też coś takiego usłyszeliście?
