Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6409
Stary 26.07.2010, 08:26
W wywiadzie z prezesem Basałajem, przeprowadzonym przez GW znalazłem taki fragment:

Cytat:
Piłkarze zawodowi otrzymują bardzo duże pieniądze i za to muszą dawać z siebie wszystko. Nie tylko na boisku, także w różnych działaniach klubu. Nie będziemy tolerować zawodników, którzy np. machają rękami, ze wszystkimi dyskutują, zamiast pracować z pokorą, albo obrażają się na kolegów, trenera, kibiców czy klub. To samo dotyczy trenerów i pracowników w klubie.

(...)

[o Małeckim] Ściągnąłem go do Wisły, gdy miał 13 lat. Czuję się za niego trochę odpowiedzialny. Rozmawiałem z nim 50 minut. Zapytałem: "Kim chcesz być?". Potem sam wybrał sobie wysoką karę finansową. Warunkiem było też przeproszenie trenera, zawodników i kibiców. Powiedziałem mu, że jak nie będzie miał ambicji być lepszym, czyli np. zagrać z Wisłą w Lidze Mistrzów czy we Włoszech lub Hiszpanii, to zostanie tym, kim jest teraz - niesfornym i niespełnionym, a niedługo zapomnianym zawodnikiem.
http://www.sport.pl/sport/1,65025,81...as=3&startsz=x
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując