Wyświetl pojedynczy post
micmac
Junior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4855
Stary 25.07.2010, 22:40
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
A ja się nie mogę zgodzić. Awans jednego klubu do LM to awans jednego klubu. To że Lech/Amica będzie silniejszy nic nie da Wiśle, nic nie da Lechii, nic nie da nikomu innemu w lidze. To Lech/Amica będzie ściągał lepszych graczy których skusi możliwość gry w LM, to Lech/Amica będzie mógł w dowolny sposób szafować kontraktami, to Lech/Amica będzie w stanie wyłożyć kilkanaście milionów zł na budowę infrastruktury, to Lech/Amica będzie mógł w ciągu roku zbudować potężną siatkę skautingu.

Pisanie o tym że zdolny 17-19 latek z Brazylii, Argentyny, Konga, Ghany czy Nigerii nie przejdzie do Wisły, Lechii czy Legii jeśli te go wypatrzą jest zupełną abstrakcją bowiem ci gracze w pierwszej kolejności chcą się dostać do Europy niezależnie od kraju. ligi czy klubu. Zaś pisanie o tym że Wisła będzie w stanie przebijać oferty klubów Austriackich, Włoskich czy Niemieckich i będzie mogła wyjmować sprawdzonych Serbów i Chorwatów to już zupełna abstrakcja. Bo wierzcie mi lub nie tutaj problemem nie jest atrakcyjność naszej ligi, a problemem jest że dobry Chorwat ograny na rynku międzynarodowym kosztuje 5 mln euro i więcej, a o takich sumach na transfery możemy przez jeszcze kilkanaście lat zapomnieć.

Napiszę jeszcze raz bo widzę że nie dociera ewentualny awans Lecha/Amiki do fazy grupowej LM oznacza prawie pewną dominację tego klubu w lidze na kolejnych 3-5 lat. Jeśliby klub ten powtórzył ten wyczyn w ciągu tego okresu oznacza to dominację na 10-15 lat. Taki jest fakt poparty dziesiątkami przykładów z całej europy. Tyle

Podaj mi średnią Europejską ligę w której jakiś klub po awansie do LM dominował by przez kilka- kilkanaście lat!!!! Bo ja takiego nie znam!!!
Jeżeli Amika awansowała by do LM to inne kluby nie pozwoliły by sobie żeby ta im aż tak mocno odskoczyła. Każdy klub z czołówki Wisła, Legia też zaczeły by się wzmacniać w 100%. Nawet gdy by miały się zadłużyć. Ale taka jest kolego prawda. Nigdy nie będzie panowania jednej drużyny. Co do tego, że szybciej zbudują potęgę się zgodzę. Ale pieniądze nie gwarantują jeszcze pewności dalszego sukcesu. Przykład Artmedi Petrzałka. Klub awansował do LM w 2005 bodajże. Liga słowacka jest o 2 razy biedniejsza od naszej. Artmedia stała się finansowym potentatem na Słowacji. A gdzie jest teraz 2 liga kolego...
Odpowiedz cytując