Wyświetl pojedynczy post
micmac
Junior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4844
Stary 25.07.2010, 21:26
Ja powiem wam jedno. Żeby klub był dobry, żeby przychodzili do niego dobrzy gracze, to i liga musi być dobra. Co z tego, że tylko Wisła będzie dobrą drużyną, że co roku będzie wygrywać ligę, puchar polski itd. Pytam się co z tego
Problem w tym, że jeżeli chcemy aby np. Wisła się rozwijała, to i liga musi się rozwinąć. A liga nigdy nie rozwinie się, jeśli sukcesy naszemu krajowi będzie przynosił jeden zespół.
Porównujecie naszą piłkę do lig zachodnich, gdzie w każdym mieście kibicuje się innej drużynie, w Manchesterze kibicują MU albo MC w Londynie Arsenalowi czy Chelsea. Ale im pozwalają na to warunki. Obojętnie jaki klub nie awansował by do LM czy LE to będzie coś tam znaczyć. Przykład z przed sezonu Fulham.. Klub bodajże z prowincji Londynu. Silna liga gwarantuje sukces. Ale silnej ligi nie zbudujemy mając jedną dobrą drużynę... Dla tego liczą się sukcesy każdej drużyny, nawet Legii czy Amiki. Bo dzięki nim i my będziemy iść do przodu.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby jeden klub miał niepodzielnie panować w lidze przez cały czas. Są okresy, że jakiś dany klub panuje, ale wszystko kiedyś się kończy.

Rozumiem, że prawdziwy kibic Wisły nie kibicuje Amice, Legii itd. Bo tak jest wszędzie, w każdym rejonie na świecie.
Ale nie możemy życzyć komuś źle, nawet największemu wrogowi, bo to nam nigdy na dobre nie wyjdzie.
Każdy ma prawo do własnej decyzji komu będzie kibicować.
Ja kibicuje Wiśle, zawsze kibicowałem i będę kibicował. Mieszkam prawie na drugim końcu Polski, jestem młody a na meczu Wisły byłem tylko raz. Ale mimo to jak oglądam np. mecz Amiki z Interem Baku, to nie kibicuje Azerom, bo jestem też Polakiem i chcę dobra polskiej piłki.
Odpowiedz cytując