Zabawiłem wczoraj w Ostravie trafiając do knajpy:
http://www.u-doktora.cz/?pg=foto&id=37
Ponieważ miasto nie jest daleko od polskiej granicy może ktoś zechce w celach turystyczno poznawczych skorzystać z okazji.
Największą atrakcją gospody jest to, że piwo nalewa się samemu. Niebywała radość, pogłębiona tym, że jest to piwo niepasteryzowane tzw "z tanku" czyli przepompowywane z cysterny pod ciśnieniem bez dostępu powietrza. Smakuje lepiej niż tzw beczkowe. Ten rodzaj knajp jest nowością nawet na czeskim piwnym rynku. (oprócz Ostravy wiem o 2 miejscach w Pradze i po jednym w Brnie, Karlovych Varach i Pilznie) Cena 28 koron czyli ok 4,5 zł co jest ceną odrobinę wyższą niż w zwykłej gospodzie.
Jedzenie także droższe niż w pozostałych gospodach (ale nadal trochę tańsze niż w Krakowie).
Godne polecenia....