BRTS39 napisał(a):

|
Wiesz nie chodzi tylko o to żeby Cikos sie zle nie poczuł. Małecki nie jest żadną gwiazdą i obojetnie jak kończy sie akcja po jego stronie, on ma nic nie gadać i dalej zapierdalac a nie filozofowac. To by było na tyle.
|
Ale ci dwaj goście dogadają się ze sobą bez problemu (Cikos i Małecki). To forumowe płaczki rok temu znalazły wymówkę dla badziewnej gry Kirma że niby Mały na niego krzyczy i on ma problemy przez to.... (żenująca wymówka), zważywszy na ostatni sparing gdzie grali ze sobą i dobrze współpracowali.
A Cikos tyle się tym przejął co nic. Bo nie jest forumową płaczką jak co poniektórzy

(Wie że musi dobrze grac a nie szukac wymówek)