Lekko rozbijając napiętą atmosferę:
Na ostatnim meczy obserwowałem dość intensywnie Cikosa. On więcej macha rękami od Małeckiego. Różnica polega na tym, że Erik macha przed dostaniem piłki. Po prostu chłopak garnie się cały czas od gry i najlepiej jakby każda akcja przechodziła przez niego

Co do Małego, to chyba powinien odpocząć i przemyśleć dokładnie swoje zachowanie.
Przypadkowo tera trafiłem na wywiad z Cikosem i taka oto wypowiedź:
" Z każdym meczem powinno być jednak lepiej. Jak się lepiej zacznę rozumieć np. z Patrykiem Małeckim, to będzie dobrze. W sparingu grałem z Wojtkiem Łobodzińskim, więc z nim w Szawlach pewnie byłoby mi łatwiej, lecz z Patrykiem też nauczymy się wspólnie grać."