A gdyby tym zawodnikiem z nazwiskiem miał być następca Diaza na lewej obronie? Ja takiemu rozwiązaniu bym przyklasnął. Wyobraźcie sobie kogoś pokroju Roberto Carlosa tylko kilka lat młodszego

Wiem wiem, Diaz może grać na kilku pozycjach, ale prawda jest taka że te pozycje, poza lewą obroną właśnie, zostały solidnie wzmocnione w tym okienku.