Na to, co pokażą dani zawodnicy trzeba będzie poczekać chwilę, ale mam mimo wszystko nadieję, że nie wszystkie transfery będą uzupełnieniem składu. Boję się sprowadzenia Chaveza, bo już jest mowa o tym, że:
Cytat:
|
Wisła wykorzystała możliwość i wypożyczy piłkarza z możliwością wykupu go po roku. Jak podkreśla Hernandez, niewykluczone, że zawodnik pogra w Wiśle tylko rok i trafi do innego zagranicznego klubu.
|
źródło: futbolnews.pl
Myślę, że wypożyczanie takich zawodników, którzy chcą sie ograć a klub nawet pieniędzy z niego nie bedzie miał jest bezsensowne. Dlatego może lepiej zatrudnić tego Roka Elsnera mimo że jest on pewnie słabszy od Chaveza, ale ogrywając się może okazać się solidnym wzmocnieniem. Nie trzeba patrzeć gdzie on grał w ostatnim sezonie - tak to była Arabia Saudyjska, trzeba mieć świadomość tego, że nasza liga jest słaba i trzeba jeszcze kilka lat na podniesienie jej sportowego poziomu. Pamiętajmy też, że trzon drużyny został zachowany, a wzbogaciliśmy się o przyzwoitego bramkarza i myślę że solidnego obrońcę Bunozę. Ja bym widział w składzie mimo wszystko Sadloka, bo to młody obrońca, który zaczyna grać w kadrze, gra bardzo pewnie i za kilka lat mógłby zostać sprzedany za 3-4-krotnie wyższą sumę od tej, za którą zostałby kupiony. Ale mając świadomość, że dużo kosztuje i pewnie go nie kupią, to liczę na pewien prosty rachunek ekonomiczny - jeżeli Elsner jest przyzwoity i może grać na środku obrony, to ja bym go wziął i nie kontraktował Chaveza, który ewidentnie widzi Wisłę jako miejsce swojej krótkotrwałej przystani.